Kontrole skarbowe w e-handlu

W okresie 01.01-30.06.2009 przeprowadzonych zostało 142 kontrole w firma zajmujących się sprzedażą poprzez internet.
Celem kontoli jest przede wszystkim ujawnienie przypadków sprzedaży “na czarno”, przez osoby fizyczne nie mające zarejestrowanej działalnosci gospodarczej, a prowadzących sprzedaż na masową skalę. Główne obszary takiej działalności to handel komputerami i częściami komputerowymi, sprzętem elektronicznym, ubraniami, kosmetykami, perfumami, odzieżą sportową, książkami, filmami, CD i DVD.
Kontrolowani, w pierwszej kolejności, mieli wskazać źródło pochodzenia towaru. Zazwyczaj nabywali towar “bez faktury”, często nie mogąc też udowodnić jego legalnego nabycia.
By ustalić wysokość zaległego zobowiązania podatkowego, inspektorzy skarbowi, szacują przychód, który po potrąceniu podatku VAT, staje się podstawą podatku dochodowego.

Kontrolerzy wykryli nieprawidłowości na łączną kwotę prawie 11 mln zł.

Internet nadal jest miejscem do nielegalnych sprzedaży. Głównym motywem ludzi prowadzących taki typ sprzedaży, jest wrażenie anonimowości w sieci, a co za tym idzie – zupełnej bezkarności. Przekonanie takie jest oczywiście jak najbardziej mylne. Znane portale aukcyjne, np. Allegro, mają obowiązek, na żądanie organów skarbowych udostępnić dane osobowe sprzedawcy. Działanie organów skarbowych zmierza w jak najlepszym kierunku, ponieważ e-handel “na czarno” to prawdziwa zmora osób prowadzących uczciwą działalność. Konkurowanie z osobami prowadzącymi sprzedaż z pominięciem podatków jest praktycznie niemożliwe, gdyż oferowane przez nich towary są kilkadziesiąt procent tańsze.

VAT, e-commerce

Comments are closed.