Archiwum maj, 2006

praca świadczona w niedzielę lub święto

Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 15 lutego 2006 r. (sygn. akt II PZP 11/05) uznał, że w razie nie udzielenia przez pracodawcę w okresie rozliczeniowym innego dnia wolnego od pracy w zamian za dozwoloną pracę świadczoną w niedzielę lub święto, pracownikowi przysługuje za każdą godzinę takiej pracy tylko jeden dodatek przewidziany w art. 15111 § 2 in fine lub § 3 kp.Zdaniem SN nie ma podstaw prawnych do wypłaty dodatkowego 200-procentowego wynagrodzenia za pracę w niedzielę lub święto, za którą pracownik nie uzyskał innego dnia wolnego od pracy. Ewentualne ustanowienie uprawnień do uzyskania dwóch 100-procentowych dodatków do wynagrodzenia za pracę byłoby na tyle wyjątkowe, że musiałoby mieć wyraźną podstawę w przepisach Kodeksu pracy. Oznacza to, że w razie nieudzielenia przez pracodawcę w okresie rozliczeniowym innego dnia wolnego od pracy w zamian za pracę świadczoną w niedzielę lub święto, pracownikowi za każdą godzinę takiej pracy przysługuje tylko jeden dodatek przewidziany w art. 15111 § 2 in fine i § 3 k.p., w wysokości określonej w art. 1511 § 1 pkt 1 k.p. Natomiast w razie udzielenia przez pracodawcę dnia wolnego od pracy w zamian za pracę w niedzielę lub święto, pracownikowi przysługuje jeden dodatek tylko za godziny nadliczbowe przepracowane ponad obowiązujący go dobowy wymiar czasu pracy, które wpłynęły na przekroczenie przeciętnej tygodniowej normy czasu pracy w przyjętym okresie rozliczeniowym i są dodatkowo wynagradzane na podstawie art. 1511 § 2 k.p. z tytułu przekroczenia tygodniowej normy czasu pracy w obowiązującym okresie rozliczeniowym.

(źródło: www.sn.pl)

duże urzedy skarbowe, a niekorzystne decyzje w 2004

Duże urzędy skarbowe powinny w odniesieniu do niektórych podatników działać od 2005 r., a nie od 2004 r. - orzekł Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 23 marca br. Z formalnego punktu widzenia wyrok NSA ma zastosowanie wyłącznie w sprawie, w której został wydany. Jednak także inni podatnicy, którym “duży” urząd skarbowy wydał w 2004 r. niekorzystną decyzję, mogą z wyroku skorzystać i próbować ją uchylić. Największe szanse na uchylenie decyzji mają podatnicy, o których wyrok NSA mówi wprost, czyli objęci właściwością “dużego” urzędu skarbowego wyłącznie ze względu na wysokość osiąganych przychodów.

Fiskus wyrządził szkodę, fiskus odpowiada

Za skutki decyzji urzędu skarbowego, która została uchylona lub uznana za nieważną należy się odszkodowanie. Obejmuje ono również odsetki karne. Tak uznał Sąd Najwyższy w wyroku z 19 kwietnia 2006 r. (V CSK 166/05). Sąd Najwyższy ustosunkował się także do innej kwestii, która była w tej sprawie sporna, a mianowicie do dopuszczalności potrącenia. Zaznaczył, że nie ma podstaw do przeciwstawiania sobie odszkodowania należnego na podstawie art. 260 ordynacji podatkowej z należnością fiskusa zasądzoną na podstawie art. 289 k.s.h. Słusznie więc sąd drugiej instancji przyjął, że potrącenie było możliwe - stwierdził SN.

Fiskus odpowie za błędy, które zniszczyły firmę

Podatnikowi należy się od państwa pełne odszkodowanie za skutki błędów urzędu skarbowego, także tych później usuniętych. Taką zasadę w uchwale podjętej na wniosek rzecznika praw obywatelskich podjęło siedmiu sędziów Sądu Najwyższego (III CZP 125/05). SN uznał, że prawną podstawą żądania odszkodowania jest tutaj art. 417 kodeksu cywilnego w związku z art. 77 Konstytucji RP, przyznającym każdemu prawo do wynagrodzenia szkody wyrządzonej przez niezgodne z prawem działanie organu władzy publicznej.